środa, 12 grudnia 2012

Zapalenie płuc- dzień 5

Kolejny dzień uwięzi w naszych 50m2 maluje się dla mnie dość kreatywnie...przygotowałam, a nawet zjadłam placki z kaszy gryczanej z parmezanem polane sosem grzybowym z przepisu:
http://www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/grzyby/placki_z_kaszy_gryczanej/przepis.html

Wyszły genialnie! A to efekt:


Poza tym minęły 3 a może i 4 lata od kiedy dostałam od Bartka zestaw plastyczny.. Długo szukałam wymówek, ale prawda jest taka, że nie miałam natchnienia i wystarczającoego spokoju, żeby sie za to zabrać... Wczoraj znalazłam wszystko: wyciszenie, inspirację.... no i ten zestaw ;)

Po 8 latach nie dotykania pędzla, zaczęłam od szkiców... Kreska już nie ta, ale mąż wniebowzięty :)

2 komentarze:

  1. Zycze Ci szybkiego powrotu do zdrowia ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Basiu! Staram się bardzo;)

    OdpowiedzUsuń